W ten weekend we włoskich Alpach finał Tour de Ski

RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
http://nartywlochy.org/wlochy-final-tour-de-ski/
Twitter
YouTube
Instagram

Skoro zapowiadany śnieg spadł, warto wybrać się na narty do Włoch, aby kibicować naszym podczas zawodów Tour de Ski w Dobbiaco i w Val di Fiemme.

Zapowiadali, zapowiadali i sprawdziło się! W Alpach odnotowano opady śniegu. Co prawda liczone w centymetrach, nie metrach, ale od razu krajobrazy się zabieliły i zrobiła się zimowa atmosfera. Warto więc wybrać się teraz zwłaszcza w Dolomity, gdzie oprócz wspaniałych wrażeń na stokach i piękny widoków czekają na nas emocje związane z kibicowaniem Justynie Kowalczyk w zmaganiach na Tour de Ski.

Tour de Ski_Val di fiemme webcam
Alpe Cermis  – obraz z kamery internetowej

Po zawodach rozgrywanych w Szwajcarii i w Niemczech od piątku areną zmagań biegaczy stają się Włochy. Pierwszego dnia, w piątek, w położonym w regionie Alta Pusteria Dobbiaco odbędą się biegi techniką dowolną: 5 km kobiet i 10 km mężczyzn. Od soboty impreza przenosi się do Val di Fiemme, gdzie biegi technika klasyczną ze startu wspólnego i techniką dowolną na dochodzenie będą rozgrywane na stadionie w Lago di Tesero z finałem na morderczym podbiegu na zboczach Alpe Cermis. Trasa Olimpia, gdzie odbywa się finał Tour de Ski, to część znakomitego ośrodka narciarskiego z 24 km tras – większość narciarzy, w przeciwieństwie do biegaczy, z Alpe Cermis zjeżdża z góry na dół… Na górę stacji – szczyt Palon (2250 m n.p.m.) – wyjedziemy z centrum Cavalese najpierw wyciągiem gondolowym, a potem krzesełkowym. Stamtąd poprowadzono wspomnianą czarną trasę Olimpia, która należy do najtrudniejszych we Włoszech tras zjazdowych. W środkowej części tego ponad 7-kilometrowego zjazdu nachylenie sięga 86%. W tej chwili Alpe Cermis funcjonuje w 99% – zamknięta jest tylko jedna trasa, Via del Bosco, niebieska alternatywa dla środkowej części trasy Olimpia. A oprócz Alpe Cermis w Val di Fiemme czekają jeszcze na narciarzy dwa inne znakomite ośrodki narciarskie: Latemar – Obereggen i Alpe Lusia, razem blisko 100 km tras.

Wspomniane wcześniej Dobbiaco również jest atrakcyjnym miejscem dla narciarzy – nie tylko biegowych. W samym miasteczku mamy co prawda tylko trzy niezbyt długie wyciągi (razem 4 km tras), ale dwa przystanki koleją (stacja w centrum miasteczka) dzielą nas od największej stacji regionu, Monte Elmo – Croda Rossa, która dzięki niedawnym inwestycjom może się pochwalić 65 km połączonych tras. W całym regionie mamy do dyspozycji 93 km tras, z czego obecnie otwartych jest 72 km. Z Dobbiaco koleją dostaniemy się również bez problemu na stację Kronplatz, gdzie pojeździmy na 111 km tras. Warto więc rozważyć Dobbiaco jako znakomitą bazę wypadową, tym bardziej, że w miasteczku nie brakuje różnych obiektów noclegowych na każdą kieszeń.

PS. Prognoza pogody dla Włoch, taka, która się sprawdza i którą z czystym sumieniem polecamy, to serwis ilmeteo. Pozwala na wyszukanie nawet mniejszych miejscowości, pokazuje prognozę na najbliższe dwa tygodnie, a co więcej, prognozuje nad wyraz trafnie. Pod linkiem www.ilmeteo.it/meteo/Cavalese macie prognozę dla stolicy doliny Fiemme – Cavalese. Jak łatwo sprawdzić, następne opady śniegu zapowiadają dopiero po 12 stycznia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *