Via ferrata – takie rzeczy tylko w Dolomitach?

RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
http://nartywlochy.org/via-ferrata-dolomity/
Twitter
YouTube
Instagram

Jeśli kochacie góry i zwykły trekking przestaje Wam wystarczać, koniecznie powinniście wybrać się w Alpy i spróbować swych sił na trasie zwanej via ferrata.

via ferrata

Czym różni się via ferrata od zwykłego szlaku górskiego i trasy wspinaczkowej? Jest czymś pośrodku: do jej pokonania jest potrzebny podstawowy sprzęt wspinaczkowy. Ale zwłaszcza te łatwiejsze da się przejść bez specjalnych umiejętności wspinaczkowych. Oczywiście dobrej kondycji i ogólnej górskiej zaprawy nie powinno zabraknąć.

Via ferrata to po włosku „żelazna droga”. To określenie wzięło się stąd, że na takich szlakach znajduje się wiele stalowych elementów zapewniających bezpieczeństwo turystom i ułatwiających pokonanie trudniejszych miejsc. Na takiej trasie spotkacie klamry, drabiny, sztuczne chwyty i stopnie, ale najważniejszym elementem wyposażenia, odróżniającym via ferratę od zwykłego szlaku, jest stalowa lina, poprowadzona wzdłuż trasy, przytwierdzona co kilka metrów do skały – tak zwana poręczówka. Służy ona do wpinania sprzętu asekuracyjnego.

Historia szlaków określanych jako via ferrata sięga pierwszej wojny światowej. Podczas walk na terenie Dolomitów, które toczyły się nie tylko w dolinach, ale także na graniach i szczytach, trzeba było zapewnić możliwość szybkiego przemieszczania się żołnierzy oraz transportu broni, żywności i materiałów do budowy umocnień. Dlatego zbudowano asekurowane trasy wspinaczkowe na ścianach skalnych oraz wykuto bunkry, tunele i podziemne korytarze. Po zakończeniu wojny i nastaniu mody na turystykę górską, trasy zostały udostępnione zwykłym turystom. Obecnie w samych Dolomitach jest ponad 130 tras klasyfikowanych jako via ferrata. A poza Dolomitami spotkacie je właściwie w całych Alpach, oraz innych górach świata. Za najwyżej położoną uznawana jest trasa położona na górze Kinabalu na Borneo – na wysokości 3776 m n.p.m.

Via ferraty mają zróżnicowaną trudność. Najczęściej jest ona określana w pięciostopniowej skali, której poziomy często są oznaczone różnymi kolorami, choć w różnych regionach stosuje się różne oznaczenia. Te najłatwiejsze, jak już pisaliśmy, są do przejścia bez posiadania większych umiejętności wspinaczkowych i z podstawowym sprzętem. Te najtrudniejsze są tylko dla ekspertów z bardzo dobrą kondycją. Ferraty – ze zrozumiałych względów – są dostępne tylko w sezonie letnim, pomiędzy majem/czerwcem a październikiem.

Co trzeba ze sobą zabrać na via ferratę? Poza standardowym wyposażeniem na górską wycieczkę – lonżę z karabinkami i amortyzatorem, który w razie odpadnięcia od skały uchroni przed kontuzją, uprząż wspinaczkową, rękawice ze wzmocnieniami i kask. Sprzęt można wypożyczyć w schroniskach i u organizatorów wycieczek, albo kupić w sklepach górskich. Przed wyruszeniem na szlak trzeba też koniecznie sprawdzić pogodę w rejonie, w który się wybieramy. Metalowe elementy w czasie górskich burz są szalenie niebezpieczne. I jeszcze jedna zasada: na via ferratę nigdy nie wybieramy się samotnie. Na początku najlepiej wynająć profesjonalnego przewodnika, który pokaże trasę i zadba o bezpieczeństwo.

Na koniec polski akcent: przez niektórych Orla Perć w Tatrach jest uważana za via ferratę – to jedyny szlak w naszych górach, który mógłby pretendować do tego miana. Mógłby, ale nie pretenduje, ponieważ Orla Perć nie jest przystosowana do przejścia z ubezpieczeniem (czyli z uprzężą i lonżą). Gdyby zamiast łańcuchów zamontowano tam linę poręczową, mielibyśmy własną, polską via ferratę. A być może i statystyki wypadków na Orlej Perci byłyby mniej zastraszające.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *