Koniec karnawału w Alpach to wyjątkowy czas

RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
http://nartywlochy.org/koniec-karnawalu-w-alpach/
Twitter
YouTube
Instagram

Końcówka karnawału już tuż, tuż. We włoskich Alpach obchodzi się ją wyjątkowo hucznie i barwnie, zgodnie z wieloletnimi tradycjami.

koniec karnawału _głowne
Zdjęcie dzięki uprzejmości strony visitfiemme.it

Czy wiecie, że w tym roku koniec karnawału już za niecałe dwa tygodnie? Środa Popielcowa wypada już 10 lutego… Niezależnie od tego, czy ktoś przywiązuje wagę do religijnego aspektu tego okresu, czy nie, w ostatni weekend karnawału warto być we Włoszech, a konkretnie we włoskich Alpach. W regionach, które dobrze znamy z narciarskich eskapad, Ostatki świętuje się zgodnie z wielowiekową tradycją bardzo hucznie.

W dawnych czasach luty był jednym z najcięższych miesięcy w roku. Oprócz śniegu i mrozu pojawiał się przednówkowy głód, a dni wciąż jeszcze były na tyle krótkie, by góralom dawała się we znaki także ciemność. W takich okolicznościach przyrody wyobraźnia ludzka podsuwała przeróżne obrazy demonów i innych przerażających stworów czyhających na znękanego zimą górala. Stąd połączenie święta z kalendarza kościelnego z ludowymi rytuałami odpędzającymi złe duchy, które zaowocowało bogatą tradycją, kultywowaną po dziś dzień.

Najbardziej huczne obchody, wynikające z najdłuższych tradycji, odbywają się w Val di Fiemme, Val di Fassa i – o nieco innym charakterze – w Madonnie di Campiglio. W Val di Fiemme w ostatnią sobotę (w tym roku 06.02) karnawału odbywa się Carnevale dei Matoci. To jedna z najstarszych tradycji ostatkowych w Dolomitach. Przez miejscowość Valfloriana, położoną u wylotu doliny Fiemme, przechodzi długa procesja tradycyjnych postaci w drewnianych maskach, który po drodze napotyka różne „bramy” ze specjalnymi zadaniami i pytaniami dla uczestników. Pochód kończy się na centralnym placu w Casatta, gdzie zaczyna się właściwe święto: tańce, pokazy sztuczek i słodycze dla dzieci, oraz strumienie wina. Dzień kończy wieczorny bal maskowy. W ciągu całego tygodnia od 04.02 dla najmłodszych zaplanowano liczne muzyczne atrakcje, w tym liczne animacje na stokach oraz koncerty zespołu Zecchino d’Oro.

koniec karnawału _Val di Fiemme
Zdjęcie dzięki uprzejmości strony visitfiemme.it

Również na cały tydzień 4 – 9.02.2016 zaplanowano różne obchody końcówki karnawału w Val di Fassa. Właściwie codziennie w jednej z miejscowości doliny odbywa się albo parada, albo bal. Obchody w Val di Fassa są bardziej proweniencji ladyńskiej, a przez to mają nieco inny charakter, niż w Val di Fiemme. Punktem kulminacyjnym jest pochód w Campitello di Fassa, który odbywa się w niedzielę (07.02). Uczestniczą w nim charakterystyczne postaci: Bufón, Marascons i Lache, wyróżniające się maskami z drewna, wykonanymi przez ladyńskich rzeźbiarzy. Postaci te uosabiają zalety i wady górali. Przemarszowi przez miasto towarzyszą przyśpiewki po ladyńsku i rozmaite skecze, a na koniec odbywa się alegoryczne przedstawienie na temat lokalnych legend.

koniec karnawału _Val di Fassa
Zdjęcie dzięki uprzejmości strony fassa.com

Nieco inaczej zakończenie karnawału przebiega w Madonnie di Campiglio. Hasłem przewodnim kilkudniowej fiesty jest dynastia Habsburgów, a szczególnie postacie cesarza Franciszka Józefa i cesarzowej Sissi. Przez cały tydzień, zahaczający już o początek Wielkiego Postu, w Madonnie i okolicznych miejscowościach odbywają się imprezy naśladujące wydarzenia z końca XIX wieku: przybycie dworu, popołudniowa herbatka u cesarzowej, cesarska parada z pochodniami i cesarskie szusowanie wraz z dworem. Kulminacją jest piątkowy wielki bal kostiumowy. Wypożyczalnia strojów jest na miejscu.

koniec karnawału _Habsburgowie
Zdjęcie dzięki uprzejmości strony tr3ntino.it

Jak się pewnie domyślacie, tydzień z takimi atrakcjami, czy to w Fiemme, Fassie, czy w Madonnie, przyciąga tłumy Włochów i zagranicznych turystów. Stąd też i na stokach i w hotelach jest dosyć tłoczno, a co za tym idzie, ceny szybują: poza Sylwestrem tydzień „Carnevale” to najdroższy termin w całym sezonie. Ale nie musicie wcale udawać się do tych najbardziej obleganych miejscówek, żeby poczuć klimat tych wyjątkowych dni. Właściwie w każdej części włoskich Alp, i w południowym Tyrolu, i w Livigno, i w położonej przy francuskiej granicy Aoście odbywają się pochody i bale, jedne bardziej stylizowane na tradycje lokalne, inne bardziej nowoczesne. Jedno jest pewne: jeśli zawitacie we włoskie Alpy w ciągu tych kilku dni na początku lutego, możecie liczyć na dobrą zabawę.

koniec karnawału Alto adige
Zdjęcie dzięki uprzejmości alto-adige.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *