Alta Badia i Val di Fassa – dla smakoszy na nartach

Włodarze Alta Badia i Val di Fassa doskonale wiedzą, że Włochy to nie tylko narty – Włochy to przede wszystkim znakomite tradycje kulinarne.

Smakosze w Alta Badia i Val di Fassa - zdjęcie RALF_BRUNEL_ValdiFassa
Smakosze w Alta Badia i Val di Fassa – zdjęcie RALF_BRUNEL_ValdiFassa

Jeśli w tym tygodniu jesteście w Val di Fassa lub w okolicy, koniecznie wybierzcie się na event o nazwie Happy Cheese, podczas którego będziecie mieć wyjątkową okazję skosztować dań opartych na lokalnych serach. A w marcu w Alta Badia prawdziwa gratka dla smakoszy i miłośników wina – degustacje produktów z Południowego Tyrolu w połączeniu z kuchnią południowych Włoch.

(więcej…)

Czytaj więcej

5 miejsc, gdzie mamy pewny śnieg we Włoszech

Ferie na półmetku, a w tym sezonie alpejska pogoda wciąż nas nie rozpieszcza. Opadów, zwłaszcza w południowych Alpach, jak na lekarstwo, a do tego wiosenne temperatury utrudniają sztuczne naśnieżanie. W tej sytuacji coraz bardziej zasadnym staje się pytanie: gdzie we Włoszech znajdziemy pewny śnieg?

pewny śnieg _Tonale
Miejsca, gdzie mamy pewny śnieg – tu ostatnie na naszej liście Passo Tonale.

Często wybieramy na narty Włochy z powodu ładniejszej, niż np. w Austrii, pogody. Leżaczek, w ręce Bombardino, a na twarzy ciepłe promienie słońca – to wymarzony scenariusz na przerwę w szusowaniu. I we Włoszech jak najbardziej do zrealizowania przez dużą część sezonu. A w tym roku nawet przez większość – wysoka temperatura powoduje, że niektóre stacje wciaż mają problem z uruchomieniem wszystkich tras, a śnieg, który jest, po 12:00 przypomina zupę. Ale są miejsca we Włoszech, gdzie mamy pewny śnieg i dobre warunki do jazdy, i w tym sezonie, i w każdym innym. Oto te miejsca w kolejności alfabetycznej: (więcej…)

Czytaj więcej

W ten weekend we włoskich Alpach finał Tour de Ski

Skoro zapowiadany śnieg spadł, warto wybrać się na narty do Włoch, aby kibicować naszym podczas zawodów Tour de Ski w Dobbiaco i w Val di Fiemme.

Zapowiadali, zapowiadali i sprawdziło się! W Alpach odnotowano opady śniegu. Co prawda liczone w centymetrach, nie metrach, ale od razu krajobrazy się zabieliły i zrobiła się zimowa atmosfera. Warto więc wybrać się teraz zwłaszcza w Dolomity, gdzie oprócz wspaniałych wrażeń na stokach i piękny widoków czekają na nas emocje związane z kibicowaniem Justynie Kowalczyk w zmaganiach na Tour de Ski.

Tour de Ski_Val di fiemme webcam
Alpe Cermis  – obraz z kamery internetowej

(więcej…)

Czytaj więcej

10 najlepszych miejsc do nauki jazdy we Włoszech

Przedstawiamy najlepsze we Włoszech – naszym zdaniem – miejsca do nauki jazdy na nartach lub snowboardzie, a jednocześnie takie, które zapewnią ciekawą jazdę lepiej jeżdżącym członkom ekipy.

najlepsze_miejsca_do_nauki_jazdy_ visitfiemme.it
Najlepsze miejsca do nauki jazdy – zdjęcie dzięki uprzejmości visitfiemme.it

Zacznijmy od tego, że właściwie na każdej stacji narciarskiej we Włoszech znajdziemy tereny do nauki jazdy, czyli tzw. oślą łączkę, gdzie można stawiać pierwsze kroki na jednej bądź dwóch deskach. Jednak z tym, aby pójść krok dalej, albo zapewnić trasy dla bardziej wymagających narciarzy na tym samym obszarze, bywa już różnie. Dlatego poniższy wybór stacji – jak zawsze subiektywny – został opracowany na podstawie znacznie bardziej zawężonych kryteriów. W ich skład wchodzą: przyjazność oślej łączki i jej atrakcyjność widokowa, dostępność łagodnych niebieskich tras, gdzie po pierwszych krokach początkujący mogą zacząć stawiać kroki następne, oraz jakość i ilość tras czerwonych i czarnych – dla rodziców lub tej drugiej, dobrze jeżdżącej połówki, ale tak, by bez problemu spotkać się na wspólnym obiedzie.

(więcej…)

Czytaj więcej

Wizyta w termach w Bormio to wyjątkowe przeżycie

Bormio to nie tylko znakomity ośrodek narciarski, to przede wszystkim miasteczko słynące od czasów starożytnych z wód termalnych o zdrowotnych właściwościach.

bormio_termy
Bagni Vecchi w Bormio

Bormio, położone u zbiegu dawnych szlaków handlowych prowadzących z Włoch do Szwajcarii, szczyci się długą i bogatą historią. Jej pozostałości znajdziemy choćby w pięknej starówce miasteczka, która wąskimi uliczkami prowadzi nas do średniowiecznych kościołów, wysokich kamieniczek, masywnych wież i urokliwego mostu Ponte di Combo, przerzuconego nad potokiem Frodolfo.

Zaledwie kilka minut jazdy od centrum, u podnóża masywu Reit, w pobliżu aktywnego tektonicznie załamania Zebru, ze skał tryska woda o temperaturze ponad 40 stopni Celsjusza. Wody termalne w Bormio zawierają związki siarki, wapnia, potasu, i wielu innych pierwiastków, w tym nawet radioaktywnego radonu. Nic dziwnego więc, że były wykorzystywane w celach zdrowotnych nieprzerwanie od starożytności, od czasów przedrzymskich – znaleziono tu między innymi przedmioty z epoki brązu i płaskorzeźbę etruską. W ciągu stuleci przez termy przewinęło się wiele znanych postaci, jak choćby Leonardo da Vinci, Garibaldi czy król Wiktor Emmanuel III. (więcej…)

Czytaj więcej

Bormio – to tylko dwa kroki do Livigno

Bormio to urokliwe miasteczko z piękną średniowieczną starówką, a także znakomity ośrodek narciarski, często mijany bez refleksji po drodze do bardziej rozreklamowanego Livigno.

bormio_ski
Bormio – wyciągi na Cima Bianca

Gdy zmęczeni długą podróżą docieramy do średniowiecznego Bormio i znamy choć trochę język Dantego, pierwszemu napotkanemu tubylcowi możemy zadać sakramentalne pytanie: „Daleko jeszcze?” (do tego Livigno). Odpowiedź, która padnie po włosku, będzie brzmiała: „Solo due passi”. Co można rozumieć jako „tylko dwa kroki”, i taka wersja bardzo nam jest na rękę, wypatrujemy budynków Livigno za każdym zakrętem. Ale w miarę upływu czasu, kilometrów i zakrętów staje się jasne, że w tym przypadku poprawne tłumaczenie to: „tylko dwie przełęcze”…

(więcej…)

Czytaj więcej

Kronplatz – to są Włochy czy Austria?

Kronplatz położony jest w niemieckojęzycznej części Włoch, stąd jego nazwa może mylić. Jednak fakty są takie, że to po prostu świetna stacja narciarska.

Kronplatz
Kronplatz wierzchołek

Konia z rzędem temu, kto zna włoską nazwę Kronplatzu. Chociaż tereny, które obecnie tworzą autonomiczną prowincję Tyrol Południowy, oficjalnie zostały przyłączone do Włoch po pierwszej wojnie światowej, spory na ten temat trwały do lat 70 XX w. Prowincja jest dwujęzyczna, i wszystkie nazwy i dokumenty mają dwie równoległe wersje, włoską i niemiecką. Dla przeważającej większości mieszkańców tego regionu ojczystym językiem jest jednak niemiecki, a włoskiego uczyli się w szkole jako drugiego języka, i do dziś nie wszyscy biegle się nim posługują, są miejsca, gdzie łatwiej się porozumieć po angielsku, niż po włosku.
Swego czasu stacja próbowała się przebić do powszechnej świadomości z nazwą Plan de Corones, bo tak właśnie włoska nazwa Kronplatzu brzmi, ale ostatnimi czasy wygląda na to, że nawet oni dali sobie spokój. Oczywiście w oficjalnych dokumentach pojawiają się obie nazwy, w końcu region jest dwujęzyczny, niemniej jednak narciarze kojarzą prawie wyłącznie nazwę niemiecką. To chyba jedyny przypadek tego typu, w pozostałych stacjach dwujęzycznej prowincji Południowy Tyrol – Górna Adyga przyjęły się nazwy włoskie – mówimy przecież Val Gardena, Alta Pusteria czy Valle Isarco. Kronplatz jednak, zdecydowanie leżący po włoskiej stronie granicy, przypomina austriackie stacje narciarskie nie tylko nazwą – także pod względem organizacji, uporządkowania czy dbałości o narciarzy.

(więcej…)

Czytaj więcej

Val di Sole – o karnetach słów parę

Val di Sole proponuje wyjątkowo duży wybór karnetów narciarskich – czasami aż za duży. Zawsze jednak warto szukać terminów Free Ski – Val di Sole rozpieszcza swoich gości promocjami.

Val di Sole - Daolasa - L.Tonina
Val di Sole – Daolasa – L.Tonina

Na początek parę zdań na temat stacji narciarskich, na jakich pojeździmy wybierając się do Doliny Słońca. Główną stacją narciarską jest Skiarea Dolomiti di Brenta, składające się z Madonny di Campiglio, Folgaridy-Marillevy i Pinzolo, łącznie 150 km tras. Dostać się na tą stację możemy od strony głównej części Val di Sole (z dna doliny: gondolka z Marillevy 800 czy z Comezzadury-Daolasy, z drogi do Madonny – wyciągi Folgaridy), od strony samej Madonny di Campiglio (wyjazdy na wschodnie stoki masywu Brenta i zachodnie masywu Presanella, po kilka wyciągów) oraz z Pinzolo. Drugą pod względem wielkości jest stacja narciarska Adamello Ski, rozpoczynająca się na zamykającej Val di Sole od zachodu przełęczy Tonale. 100 km połączonych tras rozciąga się od Passo del Tonale w stronę zachodnią, obejmując wyciągi w miejscowościach Ponte di Legno i Temu oraz lodowiec Presena i osiągając wysokość 2730 m n.p.m. Od centrum Val di Sole przełęcz dzieli ok. 20 km.
(więcej…)

Czytaj więcej

Val di Sole – wyjątkowa propozycja na narty

Na czym polega wyjątkowość destynacji na narty Val di Sole? Połączenie nart na renomowanej stacji, zakwaterowania blisko wyciągów i świetnych cen to przepis na sukces.

narty Val di Sole - Antonio Treachi gennaio 2006
narty Val di Sole

Val di Sole to jedna z najpopularniejszych w Polsce włoskich dolin narciarskich. Sama nazwa – Dolina Słońca – może obiecywać wiele, jeśli chodzi o pogodę, ale wbrew pozorom pod tym akurat względem Val di Sole nie odbiega jakoś znacząco od reszty alpejskich dolin, w marcu, przy sprzyjających wiatrach, opaleniznę przywieziemy właściwie z każdej części Alp.
Czym zatem Val di Sole się wyróżnia?
Jeśli chodzi o narty, Val di Sole to przede wszystkim największy w prowincji Trentino teren narciarski: połączone wyciągi Marillevy-Folgaridy, Madonny di Campiglio i Pinzolo tworzą Skiarea Dolomiti di Brenta ze 150 km tras. Przeważają tutaj trasy niebieskie i czerwone, usytuowane na wysokości 2500 – 1500 m n.p.m., chociaż nie brakuje też długich, ponad 8 km zjazdów w Madonnie i w Pinzolo. Madonna di Campiglio, położona w bocznej dolinie Val Rendena, jest jednym z najbardziej renomowanych kurortów alpejskich o bogatej historii, bywała tu m.in.cesarzowa Sissi, a co roku odbywają się zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. To oczywiście przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie ceny hoteli, swego czasu goszczących przede wszystkim bogatych turystów rosyjskich. W porównaniu z Madonną zakwaterowanie w Val di Sole wydaje się śmiesznie tanie, ceny są konkurencyjne nawet w porównaniu z innymi alpejskimi regionami o znacznie słabszej, niż oddalona o zaledwie 15 km Madonna di Campiglio, renomie. Hotele i apartamenty, bo i tych w Val di Sole nie brakuje, często są wyposażone w centrum wellness czy basen, i, co we Włoszech nie jest wcale częstym zjawiskiem, w większości zlokalizowane są najwyżej kilka kilometrów od wyciągów. Dodając do tego sieć bezpłatnych skibusów kursujących dnem doliny otrzymamy możliwość szybkiego i sprawnego dostania się na stok z dowolnego punktu głównej części Val di Sole. Co więcej, skibusy zawiozą nas także do bardziej oddalonych stacji, takich jak Tonale czy Pejo, dzięki czemu, zapatrzeni w odpowiedni karnet, możemy poszusować łącznie nawet na blisko 300 km tras, w tym na całorocznym lodowcu Presena. Jaki karnet będzie tym odpowiednim? Temat karnetów w Val di Sole to temat rzeka, zasługujący na osobne opracowanie.

Czytaj więcej

Na czym polega fenomen destynacji na narty Livigno?

Livigno w ciągu ostatnich 40 lat zmieniło się z malutkiej wioski zagubionej w górach w tętniące życiem centrum rozrywkowe ze znakomitą stacją narciarską.

Livigno
Livigno – narty na stacji Mottollino

W zależności od tego, z której strony wjeżdża się do Livigno, można poczuć dwa kompletnie przeciwstawne stany ducha: od strony Szwajcarii mamy klaustrofobiczny, wąski, ciasny, wykuty w skale tunel Munt La Schera, a od strony Włoch dwie przełęcze, Passo Foscagno i Passo d’Eira, każda położona ponad 2200 m, z pięknymi widokami na ogromne, bezludne, skaliste przestrzenie Alp Retyckich. Samo Livigno, położone na wysokości ok. 1800 m. w głębokiej dolinie przy samej granicy szwajcarskiej, jest niewielką miejscowością (nieco ponad 6000 mieszkańców), o średniowiecznej proweniencji, która jeszcze 50 lat temu bywała odcięta od reszty świata przez kilka zimowych miesięcy w roku. Otwarcie tunelu od strony Szwajcarii w 1968 r. znacząco poprawiło możliwości komunikacyjne Livigno, które zaczęło przyciągać rzesze turystów z Europy północnej niskimi cenami w strefie bezcłowej, poza lotniskami jednej z ostatnich w Europie, gdzie faktycznie ceny są bardzo atrakcyjne, oraz znakomitym ośrodkiem narciarskim. Na nartach w Livigno pojeździmy (w ramach jednego karnetu) na zboczach dwóch gór: Monte della Neve (2402 m ), po wschodniej stronie doliny, i Carosello (2797m), po stronie zachodniej. Stacje nie są połączone ze sobą, ale transport pomiędzy nimi zapewnia gęsta sieć skibusów. Na obu tych wzniesieniach, na nasłonecznionych i bezdrzewnych stokach, poprowadzono łącznie 115 km tras narciarskich, o zróżnicowanym stopniu trudności, w przeważającej większości czerwonych i niebieskich. Po stronie wschodniej wyznaczono strefy do freeride’u, uznawane za jedne z najlepszych do jazdy w puchu w całych Alpach, oraz snowpark Motolino Snow Area, a na dnie doliny, wyjątkowo płaskim, wyznaczono 40 km tras biegowych. (więcej…)

Czytaj więcej