5 prezentów z Alp włoskich, które warto przywieźć

RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
http://nartywlochy.org/5-prezentow-ktore-warto-przywiezc/
Twitter
YouTube
Instagram

Mały poradnik na temat prezentów i pamiątek, jakie warto przywieźć przy okazji wypadu na narty do Włoch.

Jedziemy na narty we włoskie Alpy. Zaopatrzeni w sprzęt, odpowiednie ciuchy i fachową wiedzę na temat stacji narciarskiej, po której będziemy szusować. Upojny tydzień białego szaleństwa mija zdecydowanie za szybko, i zanim na dobre rozgościmy się w hotelu, trzeba myśleć o powrocie. I w tym momencie często pojawia się element paniki: co ja kupię sąsiadce, która podlewa kwiatki/bratu, który sprząta kuwetę/mamie, która opiekuje się dziećmi..? Coś by i sobie fajnego z tych Alp przywieźć.. Ten mini poradnik jest właśnie dla wszystkich, którzy przed tą trudną decyzją stanęli.

wybor_prezentow_liquore
Wybór prezentów – alkohole różne

Oczywiście nawet w najbardziej luksusowych miejscowościach Włoch znajdziemy pokaźny wybor chińskiej tandety, i możemy wykręcić się paskudnym magnesikiem na lodówkę. Z założenia jednak chcielibyśmy Wam przedstawić propozycje prezentów, które u większości obdarowanych wywołają zachwyt szczery i prawdziwy.

  1. Pewniakiem jest prawie zawsze wino. Włochy to idealny kraj na tego typu zakupy, a w Alpach znajdziemy co najmniej kilka gatunków wartych uwagi. Cena butelki zacnego trunku zaczyna się od 4-5 euro za butelkę. W regionie Dolomitów, w prowincji Trentino warto rozejrzeć się za produkowanym u wylotu Val di Sole Teroldego, lub lżejszym Marzemino. Z kolei w położonej bardziej na północ prowincji Bolzano króluje biały Gewurztraminer o korzennej nucie i rubinowy Lagrein.

    wybor_prezentow_wino
    Wybór prezentów – wino
  2. Likiery owocowe. W wielu miejscach w Alpach produkuje się likiery o przeróżnych, niekiedy bardzo ciekawych smakach, często z owocami zanurzonymi w alkoholu. Trudno tu wymieniać konkretnych producentów czy gatunki, bo nie jest to produkcja masowa, i trzeba czasem zdać się na łut szczęścia. Ale jeśli trafilibyście na przykład na likier poziomkowy z zanurzonymi całymi owocami – z takiego prezentu nie ucieszy się tylko zadeklarowany ortodoksyjny abstynent. Pewniakiem w tej kategorii jest – pochodzący co prawda z Kampanii, ale chętnie pijany na alpejskich stokach – likier na bazie skórek z cytryny – Limoncello, dostępne w każdym supermarkecie. Dla koneserów – lokalnie wyrabiana grappa – o różnych smakach.
  3. Speck. Jeśli potrzebujemy czegoś dla osób stroniących od alkoholu, warto rozejrzeć się za lokalnymi wyrobami wędliniarskimi. Speck to nazwa typowej dla północnej części Włoch szynki, wędzonej w zimnym dymie i suszonej przez blisko pół roku. Pokrojona na cieniutkie, niemal przezroczyste plastry jest znakomitą przekąską do czerwonego wina, stanowi też bazę dla wielu regionalnych potraw. Dzięki swojej konsystencji bez problemu przetrwa trudy podróży i poleży dłuższą chwilę w lodówce. Znakomite specki znajdziemy też w Austrii.

    wybor_prezentow_speck
    Wybór prezentów – speck
  4. Sery. Jak wiadomo z reklam, fioletowe alpejskie krowy dają znakomite mleko, które jest używane nie tylko do wyrobu czekolady. Rodzajów sera jest mnóstwo, każda dolina ma swoje charakterystyczne wyroby, zarówno twarde podpuszczkowe o bardzo wyraźnym aromacie, jak i łagodne o kremowej niemal konsystencji. Jedna uwaga: przy podróży zorganizowanym środekim transportu wybierajcie dobrze zabezpieczone opakowania: nie na darmo jeden z najbardziej znanych produktów w Val di Fassa nosi nazwę Puzzone do Moena – Śmierdziel z Moeny.
  5. Kalendarze, pocztówki itp. ze zdjęciami Dolomitów. Warte uwagi zwłaszcza przed Nowym Rokiem. Chociaż ładne kalendarze i inne wyroby papiernicze nie są towarem deficytowym nawet w Polsce, w regionach Trentino i Bolzano znajdziemy niespotykany nigdzie indziej wybór produktów ozdobionych przepięknymi zdjęciami czerwonych dolomitowych iglic. Gratka dla miłośników gór.

Jeśli znajdziecie więcej czasu, warto pobuszować  po lokalnych sklepikach ze starociami i rękodziełem. Co prawda wymaga to znacznie więcej czasu, a i prawdopodobieństwo upolowania jakiejś perełki za niewielkie pieniądze nie jest duże, same poszukiwania mogą sprawić mnóstwo radości. Będąc z kolei w Livigno na terenie strefy bezcłowej mamy do dyspozycji szeroki wybór kosmetyków, elektroniki i innych markowych towarów w bardzo okazyjnych cenach. Kupimy tam także tani alkohol, ale w większych ilościach to niestety tylko do konsumpcji na miejscu: przy wyjeździe z Livigno, czy to w stronę Szwajcarii, czy w stronę Bormio, napotkamy na punkty kontroli celnej. Limity alkoholu, który możemy bez opłat przewieźć przez granicę, nie są powalające: 1 litr mocnego alkoholu lub 2 litry wina na osobę. A przymusowego postoju i wybebeszania samochodu przez uprawnione służby nie zaliczycie raczej do atrakcji wyjazdu.

Nie zapominajcie także o jednym: dla Waszych bliskich najlepszym prezentem, ważniejszym, niż wszystkie inne, jesteście Wy: wracający cało, zdrowo i bez uszkodzeń z narciarskiej eskapady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *